
Foto: Facebook / Hatebreed
Agencja WiniaryBookings zaprasza na wspólny koncert dwóch legend amerykańskiej sceny - Hatebreed oraz Life of Agony! W roli supportu zaprezentuje się dynamicznie rozwijająca się formacja End It. Dla fanów hardcore'u i metalu to absolutny must-have w koncertowym kalendarzu.
Koncert odbędzie się 6 listopada 2026 w warszawskim klubie Progresja.
Bilety dostępne na stronie WiniaryBookings.
Hatebreed: trzy dekady bezkompromisowej energii
Choć ekipa z Bridgeport w stanie Connecticut działa już od ponad trzydziestu lat, ani myśli o muzycznej emeryturze. Jamey Jasta i jego skład niezmiennie udowadniają, że w kategorii agresywnego, przepełnionego metalowymi patentami hardcore’u nie mają sobie równych. Zespół wydał pozycje absolutnie kultowe dla gatunku, takie jak:: „Satisfaction is the Death of Desire”, „Perseverance”, czy „The Rise of Brutality” (z singlem „Live for This”, który przyniósł im nominację do nagrody GRAMMY).
Dyskografia Hatebreed to synonim stabilnej, potężnej formy. Co więcej, grupa szykuje się do wydania nowego krążka – pierwszego od sześciu lat. Zapowiedzią tego wydawnictwa jest thrashujący singiel „Make the Demons Obey”, który ujrzał światło dzienne pod koniec ubiegłego roku.
Life of Agony: kwintesencja gitarowych lat 90.
Obok Jasty i spółki na scenie pojawi się Life of Agony – formacja, która zdefiniowała brzmienie amerykańskiej alternatywy końca ubiegłego wieku. Ich genialny debiut „River Runs Red”, spajający nowojorski hardcore, groove metal oraz grunge, znalazł się w prestiżowym zestawieniu 100 najlepszych albumów metalowych wszech czasów według magazynu Rolling Stone.
Kolejny album, zatytułowany „Ugly”, przyniósł stylistyczną woltę w kierunku rocka alternatywnego i zapewnił grupie dowodzonej przez Keitha Caputo pierwszy w karierze debiut na liście Billboard 200. Life of Agony na żywo to wciąż niesamowity wulkan energii, o czym polska publiczność przekona się już w listopadzie.
End It otworzy warszawski koncert
W roli gościa specjalnego wieczoru wystąpi End It. Ekipa z Baltimore przyjedzie do Warszawy promować swój zeszłoroczny, pełnowymiarowy debiut „Wrong Side of Heaven”. Muzycy sprawnie miksują na nim klasyczną hardcore'ową energię z thrash metalem, a całości pikanterii dodają niespodziewane, soulujące wstawki. To idealny zapalnik do rozgrzania publiczności przed głównymi gwiazdami wieczoru.
Tagi: